„Hasło Zostań w domu, które nam towarzyszy od pewnego czasu, jest związane z bezpieczeństwem, którego mamy doświadczyć, gdy pozostaniemy w domach. Niestety dla osób, które doświadczają przemocy domowej, pozostanie przez cały czas w domu ze swoim oprawcą, nabiera kompletnie innego znaczenia. To nie kojarzy się w ogóle z bezpieczeństwem” – na antenie Radia Andrychów mówi Paulina Dybał – psycholog w Ośrodku Pomocy Społecznej oraz członek Gminnego Zespołu Interdyscyplinarnego – Koalicja Przeciw Przemocy.
Zapraszamy do wysłuchania całego wywiadu.
Wywiad z Pauliną Dybał w Radiu Andrychówfot. pixabay.com
W 31 października br. miało miejsce spotkanie z młodzieżą klasy siódmej oraz ósmej w Zespole Szkół Samorządowych w Roczynach. Spotkanie odbyło się w ramach działań informacyjno-edukacyjnych prowadzonych przez Gminny Zespół Interdyscyplinarny – Koalicja Przeciw Przemocy w szkołach z terenu Gminy Andrychów.
Celem spotkania było uwrażliwienie młodzieży na zjawisko przemocy domowej oraz uświadomienie, jakie instytucje na terenie naszej gminy udzielają pomocy i wsparcia rodzinom uwikłanym w przemoc domową.
Spotkania zostały poprowadzone przez psychologa
zatrudnionego w Ośrodku Pomocy Społecznej w Andrychowie – panią Paulinę Dybał
oraz funkcjonariusza Komendy Policji inspektora ds. nieletnich–Pana Rafała
Tlałkę. Szkoła otrzymała plakat z hasłem kampanii „Daj się wyciągnąć z objęć
przemocy” oraz ulotki i zakładki do książek z przydatnymi informacjami
dotyczącymi przemocy w rodzinie. Zostały one przekazane pedagogowi szkolnemu, by
profilaktyka przeciwdziałania przemocy była kontynuowana w środowisku szkolnym.
Kampania
informacyjno-edukacyjna prowadzona jest w ramach Gminnego Programu Przeciwdziałania
Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie na lata 2014-2020, który
realizowany jest w Gminie Andrychów.
W Małopolsce działają Okręgowy Ośrodek Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem oraz Lokalne Punkty Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem prowadzone przez Krakowskie Forum Organizacji Społecznych KraFOS. Sprawdź, jak mogą ci pomóc.
Dzięki dotacjom udzielanym
przez Ministerstwo Sprawiedliwości, Ośrodek od 10
już lat realizuje swój największy
cel – pomoc i wsparcie dla osób, które zostały pokrzywdzone przestępstwem, są jego
świadkami, jak również osób im najbliższym. 7 obecnie działających na terenie
Małopolski placówek oraz grono ponad
kilkudziesięciu ekspertów pozwalają
szybko i skutecznie podjąć interwencję. Wszystko po to, by możliwie jak
najprędzej przywrócić życie zgłaszających się osób na właściwe tory. W jaki sposób?
Ośrodek, który daje szansę
Osoby będące ofiarami przestępstw lub będące ich świadkami, jak również osoby im najbliższe, które muszą zmagać się z sytuacjami, które nigdy nie powinny się w ich życiu wydarzyć. Osoby, które mimo krzywd, jakich zaznały bądź trudu, jaki muszą podjąć, pełniąc rolę świadka, chcą powrotu do normalności. Ośrodek to miejsce, w którym rzeczywistość takich ludzi może zmienić się na lepsze.
Każdego dnia wielu spotyka
krzywda, z którą trudno sobie poradzić. Jedno
wydarzenie często pociąga za sobą kolejne. W następstwie codzienność zmienia
się w pasmo problemów, z których trudno wyjść o własnych siłach.
Pomoc oferowana przez Ośrodek to kompleksowy system wsparcia, który koncentruje się na udzieleniu integralnej pomocy dla osób pokrzywdzonych, świadków i osób im najbliższych. Pomoc jest całkowicie bezpłatna i dostępna dla każdego, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, rasę, wyznanie etc. Liczy się człowiek i to, w jaki sposób można udzielić mu pomocy, by w jej następstwie powrócić do codziennego życia silniejszym i pewniejszym.
Pomoc w praktyce – jak ją uzyskać?
Ośrodek Pomocy funkcjonuje w
Krakowie, zaś Lokalne Punkty Pomocy w Niepołomicach, Oświęcimiu, Krzeszowicach,
Radoczy, Myślenicach oraz Suchej Beskidzkiej.
Przyjście do ośrodka lub
telefon automatycznie uruchamiają dalszą procedurę. Jesteś ofiarą przemocy i
potrzebujesz schronienia dla siebie i swoich dzieci? Mierzysz się z trudną
sytuacją zdrowotną po wypadku samochodowym? Zostałeś oszukany lub okradziony?
Niezależnie od tego, na jakim jesteś etapie – zawsze jesteśmy gotowi do pomocy.
Ośrodek każdą sprawę rozpatruje
indywidualnie i według potrzeb przydziela pomoc:
psychologiczną (spotkania z psychologiem lub psychiatrą, psychoterapia)
prawną
mediacje
finansową (finansowanie m.in. kursów podnoszących kwalifikacje zawodowe)
materialną (pokrywanie kosztów związanych z zakupem m.in. żywności, odzieży, świadczeń zdrowotnych, lekarstw, dostosowania lokalu, zakupu sprzętu i wyposażenia).
Nasza pomoc
nakierowana jest na wyprowadzenie osób z następstw przestępstwa i powrót do normalnego życia. Pomoc
udzielana jest w czasie i wymiarze, każdorazowo dostosowanym do potrzeb danej
osoby.
10 lat funkcjonowania Ośrodka to tysiące przykładów kobiet, mężczyzn, dzieci i osób starszych, które po często traumatycznych przeżyciach powróciły do normalności. Dzięki wsparciu mama dwójki dzieci, która przerwała pasmo przemocy domowej, zaczyna każdy dzień bez strachu o zdrowie i życie swoich najbliższych. Pasażer, który ucierpiał na skutek wypadku samochodowego spowodowanego przez pijanego kierowcę, powoli wraca do pełnej sprawności, a młoda i zdolna nastolatka odzyskuje radość życia po traumie, jakiej doznała przez stalking. Każdy przypadek jest inny i każdy zasługuje na to, by się nim zająć.
Jeśli jesteś w
sytuacji, która wymaga wsparcia, to przyjdź lub zadzwoń. Jeśli
jesteś świadkiem przestępstwa, tym bardziej się nie wahaj. Działaj!
Dyżur telefoniczny pełniony jest całodobowo, we wszystkie dni w roku, również w dni wolne i świąteczne, tel. 504-704-933
Radocza
(pow. Wadowicki): ul. Dworska 9, 34-100 (w budynku Ośrodka Interwencji Kryzysowej)
Dni przyjęć osoby pierwszego kontaktu:
Poniedziałek 11.00-14.00 Wtorek 16.00-19.00
Infolinia: 33 873-10-01 (w godzinach przyjęć osoby pierwszego kontaktu)
Dziennikarze z Radia Andrychów zadali kilka pytań specjalistom zajmującym się przeciwdziałaniem przemocy. Odpowiedzi mogą być pomocne zarówno dla osób doświadczających przemocy w rodzinie, jak i dla ich bliskich, będących świadkami takich sytuacji.
O źródłach przemocy, a także o tym, jakie formy przemocy są najczęściej zgłaszane i jakie kroki powinna podjąć osoba uwikłana w przemoc, mówią Małgorzata Wincenciak – członek Stowarzyszenia na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” oraz aspirant sztabowy Rafał Tlałka z Komisariatu Policji w Andrychowie.
Osoby
uwikłane w przemoc często nie mówią nikomu o swoim problemie, a ich bliscy
udają, że go nie widzą. Aby skutecznie
przeciwdziałać przemocy, trzeba przerwać milczenie.
Okazją do merytorycznej rozmowy na temat przemocy w rodzinie była konferencja „Kompetentna Gmina Andrychów wobec przemocy”, która odbyła się 3 października. Została ona zorganizowana przez Gminny Zespół Interdyscyplinarny – Koalicja Przeciw Przemocy oraz Dział Profilaktyki Środowiskowej Ośrodka Pomocy Społecznej w Andrychowie. Patronat honorowy nad konferencją objął Burmistrz Andrychowa. Otwierając konferencję, Dyrektor OPS Elżbieta Prus powiedziała: „Doświadczenia pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej pokazują, że obecnie z problemem przemocy boryka się wiele osób. Niejednokrotnie trudno jednak jest im pomóc, ponieważ w niektórych środowiskach przemoc wciąż jest tematem tabu, a ofiarom często towarzyszy milczenie”. Obecny na konferencji Burmistrz Tomasz Żak dodał: „Niektórzy uważają, że jak się o czymś nie mówi, to znaczy, że problem nie istnieje. Ale to nie jest prawda”. Jego zdaniem jesteśmy świadkami nasilonej brutalizacji życia społecznego, której musimy przeciwdziałać.
Dlaczego nie
odejdziesz?
Osoby doświadczające przemocy w rodzinie często spotykają się z brakiem zrozumienia. Bliscy dziwią się, dlaczego nie chcą one opuścić miejsca, w którym są krzywdzone. Ich sytuację naświetliła Małgorzata Wincenciak – certyfikowana specjalistka w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie, członkini Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. Mówiła o tym, że osoby dotknięte przemocą często nie czują się bezpieczne. Mimo że podejmują jakieś działania, często nie przynoszą one oczekiwanego efektu, co prowadzi do wyuczonej bezradności. W końcu wypracowują sobie strategie przetrwania, które jednak nie rozwiązują problemu. Jednocześnie mają niskie poczucie własnej wartości i nie wierzą, że może udać im się coś zmienić. Często towarzyszy im lęk oraz poczucie winy. Boją się, że jeśli powiedzą komuś o swoim problemie, zostaną negatywnie ocenione albo nie widzą sensu, by o tym mówić, bo nie wierzą, że ktokolwiek może im pomóc. A jak podkreśliła Małgorzata Wincenciak – „przemoc karmi się tajemnicą”.
Niebezpieczne
stereotypy
Niestety przemoc utrwalają mity i stereotypy funkcjonujące w społeczeństwie. Mówi się np. o tym, że życie jest ciężkie, trzeba nieść swój krzyż. Dlatego osoby doświadczające przemocy często myślą, że muszą pogodzić się ze swoją sytuacją i pokornie ją znosić, zamiast szukać pomocy. Słysząc od bliskich „Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”, dochodzą do wniosku, że same są sobie winne i nie mają prawa oczekiwać od nikogo pomocy. Poza tym w Polsce wciąż powtarza się powiedzenia: „Nie mów nikomu, co się dzieje w domu” oraz „Brudy trzeba prać we własnym domu”. Dlatego osobom uwikłanym w przemoc tak trudno jest przerwać milczenie. Krzywdzące jest również narzucanie ludziom stereotypowych ról związanych z ich płcią. Przykładowo od kobiet wymaga się, by wzięły na siebie całkowitą odpowiedzialność za prowadzenie domu, a od mężczyzn, by zawsze byli silni. Takie przekonania niekiedy dają sprawcom pretekst do stosowania przemocy, a u osób, które jej doświadczają, wywołują wstyd utrudniający wołanie o pomoc.
Konflikty
dorosłych uderzają w dzieci
Szczególnie bolesna jest przemoc stosowana względem dzieci. Dziecko nie jest w stanie samo sobie poradzić, dlatego dorosły zawsze ma nad nim przewagę. Poza tym osoby wychowywane w warunkach przemocowych często myślą, że to, co dzieje się u nich w domu, jest normalne. Nie znają innego świata. Dodatkowo rodzice zabraniają im mówić o tym, co dzieje się w domu. Dorośli często nie zdają sobie sprawy, że swoim zachowaniem krzywdzą dzieci. Niestety wiele zachowań przemocowych jest uważanych przez społeczeństwo za coś normalnego. Przykłady to klaps czy zawstydzanie dziecka podczas uroczystości rodzinnych. Warto pamiętać, że dziecko cierpi nie tylko wtedy, gdy przemoc jest w nie bezpośrednio wymierzona. Często bywa ono ofiarą konfliktu, który toczy się między rodzicami. Skłóceni dorośli niekiedy każą dzieciom wybierać jedno z nich, oczerniają się wzajemnie przed dziećmi, starają się uniemożliwić im kontakt z drugim rodzicem albo zmuszają do przekazywania małżonkowi czy partnerowi niewygodnych informacji. W ten sposób zrzucają na dzieci odpowiedzialność za własne problemy.
Dziecko
krzywdzone cierpi podwójnie
Bez względu na formę, jaką przybiera, przemoc
w rodzinie zabiera dzieciom poczucie bezpieczeństwa i powoduje niskie poczucie
własnej wartości. Poza tym krzywdząc własne dzieci, rodzice przekazują im nieprawidłowy
model rodziny. Jak zauważył Piotr Rychły – specjalista z zakresu pedagogiki
resocjalizacyjnej, właściciel Centrum Doradczo-Szkoleniowego Auxilium – dzieci doświadczające
przemocy często uciekają w świat wirtualny, bo w nim czują się bezpiecznie.
Jest to jednak bezpieczeństwo pozorne, ponieważ i tu czeka na nie wiele
zagrożeń. Jeśli nie mają wsparcia w rodzicach, są na nie szczególnie narażone. Uzależnienie
od telefonu i komputera, strony internetowe z treściami drastycznymi czy
pornograficznymi oraz informacje dotyczące świata przestępczego to tylko część
z nich. Dorosłym coraz trudniej jest chronić przed tym dzieci, które niejednokrotnie
wyprzedzają rodziców pod względem umiejętności związanych z nowymi
technologiami.
Komunikacja
kluczem do sukcesu
Aby uchronić dziecko przed zagrożeniami,
przede wszystkim trzeba z nim rozmawiać. Dlatego podczas konferencji Beata Przewoźnik
– dyrektor Uniwersytetu Rozwoju NARNiU – zachęcała rodziców i nauczycieli do poszerzania
wiedzy w zakresie rozwoju komunikacji i kompetencji społecznych, z którymi mają
problem współczesne nastolatki. Bardzo ważna jest również umiejętność aktywnego
słuchania. Prawidłowa komunikacja powinna opierać się na empatii i zrozumieniu.
„Nie ma problematycznych nastolatków – to dzieci, które dorastały w cierpieniu”
– podkreśliła Beata Przewoźnik. Dodała, że dzieci od najmłodszych lat powinny uczyć
się rozwiązywania konfliktów. W sytuacjach konfliktowych pomocne jest zadawanie
pytań: „Co się wydarzyło?”, „Jak się czujesz?”, „Jakie widzisz rozwiązanie
sytuacji?”. Umiejętność rozmowy, nabyta przez dzieci, będzie im służyła także w
dorosłym życiu. „Dobra relacja, dobra komunikacja może zapobiec przemocy” –
powiedziała specjalistka.
W jaki
sposób pomóc?
Osoby uwikłane w przemoc często potrzebują wsparcia. Jeśli podejrzewamy, że ktoś z naszego otoczenia doświadcza przemocy, warto pokazać tej osobie, że może liczyć na rozmowę i pomoc. W razie wątpliwości warto zadzwonić do Ośrodka Pomocy Społecznej albo na Niebieską Linię. Jak zauważyła Małgorzata Wincenciak, specjalistycznej pomocy często wymaga także osoba stosująca przemoc. W kontakcie z nią warto pamiętać, że sprawca też jest człowiekiem, który prawdopodobnie po prostu nie umie zachowywać się inaczej, jest w trudnej sytuacji, często się boi, być może kiedyś sam doświadczył przemocy. Z pomocą specjalistów może jednak zmienić swoje zachowanie.